Turniej wakacyjny wchodzi w decydującą fazę. Grający w Karpicku koło Wolsztyna, zawodniczki i zawodnicy mają już za sobą pięć partii. Partia za partią i znów partia. Przydałby się odpoczynek, bo niektórzy przy deskach siedzą po 2-3 godziny. Dobrze, że po grze jest czas na regenerację.
Skoro za nami pięć partii to szybkie podsumowanie turnieju zanim przejdziecie do oglądania zdjęć.
Grupa A
Prowadzi Mateusz Glinkowski z kompletem punktów a punkt mniej ma Aleksander Rybacki. Panowie spotkają się w ostatniej rundzie turnieju, gdyby Aleksander nie przegrał w pierwszej rundzie z Zuzanną Martyką to byłaby to partia o zwycięstwo w turnieju a tak ... . Skoro już mowa o Zuzi to jest to zdecydowanie najmłodsza zawodniczka w grupie A. Radzi sobie świetnie mimo, że przeciwnicy są starsi o 2,3 a nawet 5 lat. Druga z kobiet, Martyna Pieńkowska, również rozgrywa niezłe zawody. To partie z jej udziałem należą do najdłuższych w turnieju (partia z Filipem Bienkiem 99 posunięć!), niestety wkradają się niedokładności, które przeciwnicy są w stanie wykorzystać. Najstarsi w grupie: Szymon Bugajewicz oraz Piotr Bargiel to zawodnicy o skrajnie odmiennych twarzach. Pierwszy wiecznie uśmiechnięty, drugi z poważną miną. Piotr zajmuje w turnieju trzecie miejsce, zostały mu dwie partie z przeciwnikami w jego zasięgu. Jak wygra obie to zakończy turniej na dwie trójki (trzecie miejsce i III kategoria). Dużo trudniejsze zadanie ma Szymon, jego przeciwnicy to Mateusz i Zuzanna. Będzie ciężko. Stawkę uzupełniają Filip Bieniek i Kajetan Bartkowiak. Koledzy z klasy IIIB SP10. A nie, to już IVB. Zajmują odpowiednio szóste i siódme miejsce. Trudne partie przed nimi więc szansa na poprawienie lokat w klasyfikacji nieduża, ale doświadczenie na pewno zaprocentuje w kolejnych turniejach.
Grupa B
Tutaj nie da się tak ładnie opisać przyszłości. Grupa gra systemem szwajcarskim, kojarzenia są po każdej rundzie co powoduje, że nie wiadomo z kim zagrają poszczególni zawodnicy w ostatniej rundzie. Po piątej rundzie prowadzi Artur Sowiński-Kupranowicz z kompletem punktów. Ostatnia wygrana zapewniła mu normę na IV kategorię. W szóstej zagra z zawodniczką Natalią Kozak. Bukmacherzy wskazują niby na Artura, ale ... zawodnik gra czarnymi, a poza tym pani Natalia ma 3 punkty więc wiadomo ... wystarczy jedna ''podstawka'' (nikomu tego nie życzymy!) i ... jest po turnieju. Drugie miejsce w grupie zajmuje Filip Banach, młody i perspektywiczny zawodnik zdobył 4 punkty (i normę na V kat.) przegrywając jedynie z liderem. To oznacza, że teoretycznie najtrudniejszy przeciwnik za nim, ale ... w szóstej rundzie czeka na Filipa Jan Bunikowski, dotychczas w turnieju bez błysku, ale w tym zawodniku jest potencjał, nie wolno go lekceważyć. Trzecie miejsce w grupie B zajmują Julia Rutkowska i jej uśmiech. Ostatnią rundą zapewniła sobie IV kat szachową a w najbliższej spotka się z Igorem Wójtowiczem, spora szansa na kolejny punkt bo Igorowi nie idzie w tym turnieju. Nie można zawodnikowi odmówić chęci czy umiejętności, to po prostu nie jest jego turniej. Tak czasem bywa. Czwarte miejsce w grupie zajmuje Tobiasz Stachnio. Zawodnik dobrze zaczął turniej dwa zwycięstwa w pierwszych dwóch partiach, to robi wrażenie, jednak potem przyszło rozluźnienie przyszły dwie porażki, w ostatniej partii znów zwycięstwo. Czy jest to powrót na ścieżkę zwycięstwa? Czas pokaże. Pozostali zawodnicy Marcelina Judzińska, Igor Wójtowicz, Adriana Pruszyńska i Nina Biegańska grają ze zmiennym szczęściem i mają na razie po dwa punkty. Najmniej punktów, ale i najmniej lat! ma w tej grupie Bartosz Rybacki. Różnica między Bartkiem a liderującym Arturem to blisko 6 lat. Bartosz zdąży jeszcze swoje ugrać, póki co testuje nowe debiuty. Trzymamy kciuki. Będzie dobrze.
| Dzisiaj wizyt: 275 Dzisiaj odsłon: 2 222 | Ogółem wizyt: 559 073 Ogółem odsłon: 924 861 |
| Goście: 16 | Aktywni użytkownicy: 1 |